Zadzwonimy do pana

Rekrutacja w różnych firmach może się różnić liczbą etapów i ogólnym poziomem skomplikowania, ale jej uniwersalnym elementem jest komunikacja. Czy etapy są trzy, dwa, czy tylko jeden, aby pójść dalej kandydat musi wiedzieć, że przeszedł poprzedni. Dlatego oczywiście rekruterzy zapowiadają, że odezwą się kiedy wynik będzie już znany.

Zaakceptuj ciasteczka typu statistics, marketing by obejrzeć wideo tutaj.

By obejrzeć bez akceptowania ciasteczek skopiuj ten link do nowej karty:
https://www.youtube.com/embed/CK8GDsW4t00?feature=oembed

Obietnica kontaktu ze strony rekruterów nie zawsze jednak jest spełniona. Czy jest to po prostu pomyłka, niewinne kłamstewko, czy może coś zupełnie innego? I co mogę z tym zrobić jako kandydat?

Czytaj dalejZadzwonimy do pana

Rekrutacja czy dominacja?

All these people I have just mentioned (…) have wonderful opportunities to irritate us all, but we may be able to get back at them by complaining. One man though whose power is almost complete, against whom there is almost no redress is the man who interviews us for a job.

John Cleese, How to Irritate People

Tak zapowiedziany został pewien skecz, który pozwolę sobie zostawić jako wprowadzenie do tego, o czym jest ten blog:

Zaakceptuj ciasteczka typu statistics, marketing by obejrzeć wideo tutaj.

By obejrzeć bez akceptowania ciasteczek skopiuj ten link do nowej karty:
https://player.vimeo.com/video/37010768?dnt=1&app_id=122963

Czytaj dalejRekrutacja czy dominacja?